<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178</id><updated>2011-10-11T08:16:10.662+01:00</updated><title type='text'>Inwestowanie i pomnażanie pieniędzy</title><subtitle type='html'>Jak zrobić, żeby było ich więcej...</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>16</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-2945755203633026660</id><published>2011-01-24T07:53:00.001+01:00</published><updated>2011-01-24T07:54:32.967+01:00</updated><title type='text'>Przenosiny bloga</title><content type='html'>Niniejszym oświadczam, że blog został przeniesiony na nowy adres: &lt;a href="http://www.mojefinanse.com.pl"&gt;http://www.mojefinanse.com.pl&lt;/a&gt;. Mam nadzieję, że zajrzysz tam czasem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-2945755203633026660?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/2945755203633026660/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=2945755203633026660' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2945755203633026660'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2945755203633026660'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2011/01/przenosiny-bloga.html' title='Przenosiny bloga'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-2226511033203596115</id><published>2011-01-12T13:38:00.002+01:00</published><updated>2011-01-12T13:40:32.820+01:00</updated><title type='text'>Polityka prywatności</title><content type='html'>Zastrzegam sobie prawo do wprowadzania zmian w Polityce Prywatności. Każdego użytkownika serwisów oraz czasopism należących do mnie obowiązuje aktualna Polityka Prywatności znajdująca się na stronie http://oszczednosci.blogspot.com/2011/01/polityka-prywatnosci.html&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmiany te nie wpływają na podstawową zasadę: Nie sprzedaję i nie udostępniam osobom trzecim danych personalnych czy adresowych klientów / użytkowników moich serwisów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dane Osobowe&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czasie korzystania z tej strony możesz zostać poproszony o podanie niektórych swoich danych osobowych poprzez wypełnienie formularza lub w inny sposób. Dane, o które będziesz proszony, to w większości przypadków imię i adres e-mail. W przypadku formularzy zamówień będziesz proszony o podanie pełnych danych osobowych. Tak samo, gdy bierzesz udział w organizowanych przeze mnie konkursach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wymagam tylko tych danych, które są niezbędne do działania serwisu. Niepodanie wymaganych danych zablokuje czynność, której te dane dotyczyły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Subskrypcja bezpłatnych czasopism&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaprenumerowanie elektronicznych i bezpłatnych czasopism należących do mnie wymaga podania w odpowiednim formularzu swojego imienia i adresu e-mail. Pola te są obowiązkowe. Uzyskane w ten sposób dane są dodawane do listy mailingowej e-zinu. Adres e-mail jest niezbędny do tego, aby można było wysłać danemu czytelnikowi numer czasopisma. Imię pozwala mi zwracać się do czytelników po imieniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezapowiedziane Wiadomości&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastrzegam sobie prawo do wysyłania niezapowiedzianych wiadomości osobom, których dane kontaktowe posiadam i które zgodziły się z Polityką Prywatności. Pod pojęciem niezapowiedzianych wiadomości rozumiem informacje odnoszące się bezpośrednio do moich serwisów, czasopism, usług i produktów (np. zmiany, wewnętrzne promocje),&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-2226511033203596115?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/2226511033203596115/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=2226511033203596115' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2226511033203596115'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2226511033203596115'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2011/01/polityka-prywatnosci.html' title='Polityka prywatności'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-2279692187677259613</id><published>2011-01-12T11:37:00.005+01:00</published><updated>2011-01-12T11:47:20.380+01:00</updated><title type='text'>Dawno mnie tu nie było</title><content type='html'>Witajcie po wielu latach!&lt;br /&gt;Mój blog stał się zombie. W tym czasie wiele pieniędzy przepłynęło przez mój portfel. Bardzo jestem ciekaw czy Wy drodzy czytelnicy jeszcze jesteście zainteresowani tym blogiem? Przez te 4 lata, gdy niestety zaprzestałem działalności na tym blogu wiele się zmieniło w moim podejściu do finansów. Wiele też pieniędzy zostało przeze mnie straconych na nietrafione inwestycje. Jestem w trakcie inwestowania na rynku walutowym Forex. Niestety nie mam jeszcze sukcesów w postaci zysków, ale traktuję to bardziej jako naukę inwestowania.&lt;br /&gt;W międzyczasie też przez światowe rynki finansowe przeszedł kryzys, którego skutki jeszcze do dzisiaj widzimy wszyscy.&lt;br /&gt;Przypomnę, że jestem pracownikiem etatowym i z takiego punktu widzenia będę publikował posty. Zastanawiam się również nad przejściem na własną domenę, która już jest dawno zakupiona. Planów mam sporo i chcę dzielić się z Wami moimi przemyśleniami nt. finansów. Tak więc "be in touch"!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-2279692187677259613?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/2279692187677259613/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=2279692187677259613' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2279692187677259613'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2279692187677259613'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2011/01/dawno-mnie-tu-nie-byo.html' title='Dawno mnie tu nie było'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-7153256598648345471</id><published>2007-06-21T10:39:00.000+01:00</published><updated>2007-06-22T12:21:29.570+01:00</updated><title type='text'>Budowanie aktywów</title><content type='html'>Pisałem już o tym, że pieniądze powinny na ciebie pracować. Taka sytuacja możliwa jest tylko wtedy, gdy dobrze je zainwestujesz. W co to już ci nie podpowiem, bo to zależy od konkretnego przypadku. Zasadą jest, aby zainwestować pieniądze w coś, co raz zrobione da nam dochód przez  wiele lat. Oczywiście pracę wkładamy tylko raz, a potem czerpiemy zyski już bez pracy.&lt;br /&gt;Konkretniej mówiąc aktywem może być strona internetowa lub blog sprzedająca ebooki lub inne łatwe do powielenia produkty- np. programy. Czasem dobrym sposobem jest abonament dostępu do twojej strony.&lt;br /&gt;Sposobów jest conajmniej tyle ile ich sam wymyślisz. Nie ma jednej recepty na portfel aktywów. Dlatego czas chyba ruszyć kopułą i wymyśleć genialne aktywa, które dadzą ci upragnioną niezależność finansową.&lt;br /&gt;Ja sam mam parę pomysłów. Niektóre z nich zaczynają świecić światełkiem w tunelu. Jeśli się sprawdzą, to je tutaj opiszę z nadzieją, że choć trochę pomogę wam w przestawieniu się z myślenia szczura w wyścigu na myślenie inwestora.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dobry plan&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Każdy prawdziwy finansista nie zrobi żadnego ruchu bez biznesplanu. To jest podstawa wszelkich działań. Zatem jeśli chcesz dobrze się ustawić finansowo, to musisz taki plan stworzyć.&lt;br /&gt;Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić to pomysł na najważniejsze twoje aktywa. Zacznij od szukania okazji do zrobienia interesu. Być może masz coś, co łatwo można przekształcić na aktywa.&lt;br /&gt;W następnych częściach postaram opiszę przykłady portfela aktywów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-7153256598648345471?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/7153256598648345471/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=7153256598648345471' title='Komentarze (88)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/7153256598648345471'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/7153256598648345471'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2007/06/budowanie-aktyww.html' title='Budowanie aktywów'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>88</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-5193223149195364377</id><published>2007-06-19T22:49:00.001+01:00</published><updated>2007-06-19T22:57:44.286+01:00</updated><title type='text'>Programy partnerskie</title><content type='html'>&lt;p&gt;O co chodzi w programach partnerskich? W skrócie mówiąc o pośrednictwo w sprzedaży produktu i zarobek na prowizji od tej sprzedaży.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Sam nie doceniałem do tej pory wagi tego typu biznesu, ale dzisiaj mnie olśniło. Mianowicie dotarło do mnie, że program partnerski to doskonały sposób na dochód pasywny. A przecież o to nam cały czas chodzi, żeby się nie narobić a zarobić.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jak zauważyliście mam u siebie banerek. W tej chwili jest to w fazie testów, ale jak się sprawdzi, to i zyski będą.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:100%;" &gt;Co jest przedmiotem programu?&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Przedmiotem jest niezwykła rzecz- raport: "&lt;a href="http://www.ententa.pl/abraham.php?pol=jurx"&gt;Jak za pomocą 29 szalonych pomysłów możesz szybko zarobić górę pieniędzy?"&lt;/a&gt; Wiedza tam zawarta z pewnością przyda się każdemu, kto poważnie traktuje swoj e-biznes.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-5193223149195364377?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/5193223149195364377/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=5193223149195364377' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/5193223149195364377'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/5193223149195364377'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2007/06/programy-partnerskie.html' title='Programy partnerskie'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-2286250894083518415</id><published>2007-05-14T22:35:00.000+01:00</published><updated>2007-05-29T07:27:03.193+01:00</updated><title type='text'>Karty kredytowe - pierwsze doświadczenia</title><content type='html'>Dawno nie pisałem, ale powodem był nawał obowiązków. Dzisiaj chcę napisać trochę o kartach kredytowych. Jeśli można to tak nazwać, to niedawno zaopatrzyłem się właśnie w kartę kredytową. Zaraz powiecie, że wpadnę w pułapkę zadłużenia. Ja mam nadzieję, że nie. Co ma wspólnego karta kredytowa z oszczędzaniem spytasz. Odpowiem- trochę ma. Przechodząc do rzeczy...&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Karta zapewnia płynność finansową&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wcześniej pisałem o odkładaniu pieniędzy na nieprzewidziane wydatki. Dobrze, jeśli masz coś odłożone na taką okoliczność. Co jednak jak wydałeś nawet ten zapas? Tutaj z pomocą przychodzi karta. Pozwala na pobieranie gotówki i płatności bez środków na koncie. Należy przy tym pamiętać, że ten dług trzeba potem spłacić.&lt;br /&gt;Właśnie na przekroczenie terminu spłaty zadłużenia liczą banki. Zapominalscy napędzają tka naprawdę rynek kart kredytowych. Dlatego radzę dobrze zastanowić się nad zakupem karty kredytowej, czytać umowy no i traktować kartę kredytową jako naprawdę kredytową. Rozsądek pomoże mądrze wykorzystać jej możliwości.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-2286250894083518415?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/2286250894083518415/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=2286250894083518415' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2286250894083518415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2286250894083518415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2007/05/karty-kredytowe-pierwsze-dowiadczenia.html' title='Karty kredytowe - pierwsze doświadczenia'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-2988262992317229521</id><published>2007-03-16T12:53:00.000+01:00</published><updated>2007-03-16T15:20:29.997+01:00</updated><title type='text'>Chcesz zarabiać - bądź cierpliwy</title><content type='html'>Ostatnie miesiące na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych nie napawają optymizmem. Krach na giełdzie na Dalekim Wschodzie dał się we znaki i naszej giełdzie. Spadek WIG-a o 5% nie zdarza się często. Dlatego część z inwestorów lokujących swój kapitał na parkiecie chyba odczuło dreszczyk emocji. Co nerwowi zaczęli wycofywanie pieniędzy. Ja mówię im - panowie! nie tędy droga. Aby inwestowanie było dochodowe, musi być procesem długofalowym. Nie należy zbytnio przejmować się chwilowymi, nawet większymi spadkami kursów akcji. Dlatego warto &lt;u&gt;być cierpliwym&lt;/u&gt; i przeczekać gorączkowy okres. Po uspokojeniu wahań cen wszystko wróci do normy i z czasem odrobisz swoje straty.&lt;br /&gt;Kompletne załamania rynków kapitałowych, owszem zdarzają się, ale na tyle rzadko, że można z pewnych symptomów wywnioskować nadchodzące czarne chmury.&lt;br /&gt;Rada? Uzbrój się w cierpliwość i spokojnie obserwuj rozwój sytuacji. Dopiero w obliczu długotrwałego spadku kursów reaguj. Jeśli trwa to krótko- przeczekaj.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-2988262992317229521?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/2988262992317229521/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=2988262992317229521' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2988262992317229521'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/2988262992317229521'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2007/03/chcesz-zarabia-bd-cierpliwy.html' title='Chcesz zarabiać - bądź cierpliwy'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-8271002136438276787</id><published>2007-02-13T10:48:00.000+01:00</published><updated>2007-01-30T07:40:07.698+01:00</updated><title type='text'>Pięć zasad dyscypliny finansowej</title><content type='html'>Niżej przedstawiam pięć podstawowych zasad dyscypliny finansowej. Jeśli chcesz oszczędzać pieniądze,&lt;br /&gt;aby potem je inwestować, musisz od dzisiaj wprowadzić dyscyplinę finansową. Chcesz oszczędzić trochę pieniędzy?&lt;br /&gt;Wprowadź następujące rygory:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Notuj dochody i wydatki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotuj zeszyt, albo arkusz kalkulacyjny w którym jak dobry księgowy będziesz notował dochody i wydatki.&lt;br /&gt;Jeśli masz Excela albo OpenOffice Calca to nie będzie to problemem. Jeśli nie będziesz kontrolował wydatków, to dużo&lt;br /&gt;pieniędzy ucieknie ci niezauważonych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gotówkę trzymaj w banku&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z własnego doświadczenia wiem, że jeśli nie ma kontroli wydatków a oszczędności trzymam "pod cegłą" to bardzo łatwo ulegam&lt;br /&gt;pokusie i wydaję zwyczajnie oszczędności. Dlatego pieniądze powinny znaleźć się jak najszybciej na koncie osobistym, a jeśli&lt;br /&gt;nie zamierzasz ich wydawać w najbliższym czasie - warto je zainwestować. Postępuj W myśl zasady "czego oczy nie widzą tego sercu nie żal".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Planuj i kontroluj wydatki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zrób miesięczny plan wydatków. Powinien zawierać stałe pozycje, takie jak czynsz, opłaty za energię, paliwo do samochodu itp. W ten sposób&lt;br /&gt;od razu zobaczysz ile pieniędzy zostaje ci do rozdysponowania. Przewiduj też rzadsze wydatki, np OC samochodu, opłaty za domeny. Rozbijaj&lt;br /&gt;je na mniejsze miesięczne sumy. Dzięki temu jednorazowy wydatek np 400zł na OC nie będzie taki bolesny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Szukaj oszczędności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj wiele wyjaśnień nie trzeba. Najwięcej można oszczędzić jeżdżąc samochodem tylko tyle ile niezbędne. Jeśli dojeżdżasz do pracy, możesz&lt;br /&gt;zabierać kilku znajomych i dzielić się kosztem dojazdu. Wyjdzie taniej. To samo dotyczy energii elektrycznej. Kup energooszczędne żarówki.&lt;br /&gt;Zyskach naprawdę wiele. Ostatnim hitem są żarówki zrobione z diod LED. Pobierają max. 3 Waty. Światła jest dużo mniej niż z zwykłych żarówek,&lt;br /&gt;ale nie zawsze tak duża jego ilość jest potrzebna. W korytarzu moim zdaniem spokojnie wystarczy 3W. Różnica między 3 a 30 W to 10 razy!. Kilka&lt;br /&gt;taki zabiegów i zostaje ci kolejne parę złotych na rachunku za energię. Pomysłów można tutaj mieć całą masę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Trzymaj zapas pieniędzy na nieprzewidziane wydatki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli inwestujesz oszczędności, to musisz brać pod uwagę nieprzewidziane wydatki. Wszystko kosztuje&lt;br /&gt;i nikt nie będzie nas niańczył jeśli nie będzie pieniędzy właśnie na leki. Choroby, leki i lekarze to tylko mały przykład. Takich sytuacji może być&lt;br /&gt;więcej. Dlatego ustal jakiś żelazny zapas gotówki, która będzie czekać na takie chwile. Wtedy będziesz spał spokojnie, wiedząc że masz zabezpieczenie&lt;br /&gt;na sytuacje kryzysowe.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-8271002136438276787?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/8271002136438276787/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=8271002136438276787' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/8271002136438276787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/8271002136438276787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2007/02/pi-zasad-dyscypliny-finansowej.html' title='Pięć zasad dyscypliny finansowej'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-604991600595164974</id><published>2007-01-20T01:04:00.000+01:00</published><updated>2007-01-20T23:16:53.450+01:00</updated><title type='text'>Dlaczego mówi się, że pieniądze pracują</title><content type='html'>W świecie finansów istnieje pojęcie "procentu składanego". Najprościej mówiąc odsetki, które nalicza bank od zgromadzonego kapitału doliczane są przy następnej kapitalizacji do tego właśnie kapitału. W efekcie po pierwszej kapitalizacji mamy więcej pieniędzy, od których potem będą liczone odsetki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W.g. Wikipedii:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;procent składany&lt;/b&gt; to sposób oprocentowania wkładu pieniężnego K, polegający na tym, że np. roczny dochód w postaci odsetek jest doliczany do wkładu i procentuje wraz z nim w roku następnym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po n latach (kapitalizacja - czyli naliczanie odsetek  po każdym pełnym roku) wkład K jest równy: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img265.imageshack.us/img265/9589/wzor10wf.png"&gt;, gdzie r to stopa procentowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli kapitalizacja odsetek następuje m razy w roku, to wkład jest równy: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img68.imageshack.us/img68/6273/wzor26jc.png"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli kapitalizacja odsetek jest ciągła, to wielkość wkładu K po n latach dana jest wzorem: &lt;br /&gt;&lt;img src="http://img68.imageshack.us/img68/3179/wzor33jo.png"&gt;, gdzie e=2,7182818... to liczba Eulera (podstawa logarytmu naturalnego).&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zarabianie pieniędzy a oprocentowanie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kapitał gromadzony w twoich oszczędnościach dewaluuje się. Niestety inflacja jak niska by nie była powoduje spadek wartości pieniądza. Trzymając pieniądze w skarpecie albo pod cegłą możesz co najwyżej stracić. Dlatego warto pomyśleć o ulokowaniu kapitału w taki instrument finansowy, który przynajmniej nie przyniesie strat. Dobrze, żeby wręcz przyniósł zysk, bo w końcu o to nam chodzi. Trzeba przy tym pamiętać, że realne oprocentowanie lokaty będzie zawsze niższe niż podaje to bank. Powodem jest właśnie inflacja. Dlatego warto znać zawsze mniej więcej stopę inflacji, abby szybko policzyć zysk. Czyli np bank oferuje nam na lokacie 5% w stosunku rocznym. Od tego musimy odjąć inflację, np. 2% rocznie i wychodzi, że realnie otrzymamy tylko 2%, czyli połowę!!.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś, za czasów komuny (teraz mamy socjalizm), popularna była lokata bankowa. Wpłacało się pieniądze do banku i czekało na krociowe zyski. Teraz to nie wystarczy, ponieważ oprocentowanie lokat jest tak niskie, że bardzo często nie pokrywa ono nawet inflacji. Jeśli do tego doliczymy jeszcze koszt prowadzenia rachunku, to wyjdzie, że dopłacamy do interesu. Teraz to już nie wystarcza, wymagamy większych zysków, a to wymaga lepszego zarządzania pieniędzmi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-604991600595164974?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/604991600595164974/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=604991600595164974' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/604991600595164974'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/604991600595164974'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2007/01/dlaczego-mwi-si-e-pienidze-pracuj.html' title='Dlaczego mówi się, że pieniądze pracują'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-6285949106880772042</id><published>2007-01-09T08:47:00.000+01:00</published><updated>2007-01-09T14:47:44.104+01:00</updated><title type='text'>Przełom roku</title><content type='html'>Tzw. analitycy giełdowi szczekają różnymi głosami co do prognoz na 2007 rok. Jedni, że na giełdzie będzie bessa a inni, że hossa. Ani jednym ani drugim nie należy wierzyć. Zwłaszcza jeśli inwestujemy w akcje lub fundusze akcyjne. Przy długoterminowych inwestycjach takie "chwilowe" wahania kursów lub nawet lekkie straty nie są niczym nadzwyczajnym. Moim zdaniem błędem jest nagłe wycofywanie się z inwestowania przez co wrażliwszych inwestorów. Warto wtedy uzbroić się w cierpliwość i zwyczajnie przeczekać cięższy czas a po bessie prawie zawsze jest hossa, więc kapitał sam odrobi straty. &lt;br /&gt;W sytuacji, gdy rzeczywiście zaczyna się załamanie na rynku kapitałowym wtedy warto zastanowić się nad wycofaniem kapitału z akcji oraz konwersji jednostek funduszów inwestycyjnych na mniej agresywne. Tego typu fundusze są mniej podatne na skoki kursów akcji, gdyż mają w nich ulokowane mniej środków niż np. zrównoważone albo stabilnego wzrostu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-6285949106880772042?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/6285949106880772042/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=6285949106880772042' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/6285949106880772042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/6285949106880772042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2007/01/przeom-roku.html' title='Przełom roku'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-5378922879626645013</id><published>2006-11-30T23:50:00.000+01:00</published><updated>2006-11-30T23:53:46.475+01:00</updated><title type='text'>Ryzyko, wybór strategii i instrumentów</title><content type='html'>Różne źródła i autorzy różnie przedstawiają ryzyko inwestycyjne. Im większe jesteśmy w stanie je ponieść, na tym większe zyski możemy liczyć. Jednak przy większym ryzyku wahania zysków są większe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek warto zastanowić się i dokładnie przemyśleć stan swoich finansów. Należy też uwzględnić swoje plany i cele, na które będziemy oszczędzać. Pozwoli to oszacować koszty i zyski. Jednym słowem- zrób bilans. Ile kasy masz i ile chcesz mieć. Do tego dodaj to co możesz co miesiąc odłożyć i masz wsad do policzenia zysku. Dobrym sposobem policzenia ew. zysków są &lt;a href="http://www.mbank.com.pl/inwestycje/fundusze/narzedzia" rel="nofollow"&gt;narzędzia inwestycyjne&lt;/a&gt;. Tam na różne sposoby obliczysz np minimalną comiesięczną wpłatę, konieczną do zarobienia określonej kwoty. Te narzędzia bardzo dobrze działają na wyobraźnię. Mogą pomóc też w wyrbaniu właściwego i optymalnego dla ciebie funduszu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście piszę tu tendencyjnie pod kątem funduszy inwestycyjnych. Jednak ta zasada obowiązuje też w przypadku innych instrumentów finansowych. Również akcji.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-5378922879626645013?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/5378922879626645013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=5378922879626645013' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/5378922879626645013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/5378922879626645013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2006/11/ryzyko-i-wybr-strategii-i-instrumentw.html' title='Ryzyko, wybór strategii i instrumentów'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-860078513194003779</id><published>2006-11-27T23:54:00.000+01:00</published><updated>2006-11-27T23:57:47.341+01:00</updated><title type='text'>Realny wpływ podatków na nasze dochody</title><content type='html'>Dochody w każdym miejscu na świecie są opodatkowane. W mniejszym albo większym stopniu, ale zawsze. Najbardziej znany jest PIT- od ang. - &lt;u&gt;Personal Income Tax&lt;/u&gt;, czyli podatek od dochodów osobistych. Myli się ten, co myśli że to jedyny albo jeden z niewielu podatków jakie płacimy. Do tego dochodzi nam jeszcze &lt;u&gt;podatek ZUS&lt;/u&gt;. Tak przy okazji- na temat ZUS-u śpiewa &lt;a href="http://www.jaromi.com/podstrony/muzyka/podatki_i_zus_blues.mp3"&gt;Jaromi&lt;/a&gt;. Tak ZUS to podatek, ponieważ płacąc "składki" nie płacimy ich na swoją emeryturę, a na czyjąś. Czyli na tych, którzy są na emeryturze teraz. Dlatego (przynajmniej ja) nie dostaniemy nic od nich. Ale o tym już było w poprzednim poście. &lt;br /&gt;Dalej do podatków dochodzą nam akcyzy, szczególnie ta na paliwa najbardziej boli. Potem VAT w każdym zakupionym towarze, koszty pozwoleń, zezwoleń itp. Na koniec z tego co zarobimy zostaje nam niewiele. Niektórzy jak Jaromi sądzą, że podatki zabierają 88% dochodów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-860078513194003779?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/860078513194003779/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=860078513194003779' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/860078513194003779'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/860078513194003779'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2006/11/realny-wpyw-podatkw-na-nasze-dochody.html' title='Realny wpływ podatków na nasze dochody'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-6989580409547334565</id><published>2006-11-24T23:48:00.000+01:00</published><updated>2006-11-24T23:51:39.424+01:00</updated><title type='text'>Wizja przyszłości</title><content type='html'>Dlaczego tak się dzieje, że przejadamy większość dochodów? Podstawowym powodem, który od razu tutaj się nasuwa może być nadmierna konsumpcja. Większość ludzi jak tylko ma jakąś finansową nadwyżkę, to od razu bez zastanowienia ją wydaje. To jest to o czym pisałem niedawno. Chodzi o kupowanie niepotrzebnych rzeczy. Nie mówię tu o rzeczywistych kosztach utrzymania, takich jak czynsz, opłaty za prąd itp. Inna sprawa, że pazerność polskiego państwa rozrasta się do granic absurdu i zabiera nam ono ok. 80% dochodów. W takiej sytuacji warto podjąć zdecydowaną męską decyzję- "chcę oszczędzać". Przy tym ważne jest jaki jest cel tego oszczędzania. Podpowiadając mogę napisać jakie są najczęstsze cele. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla przykładu - emerytura. Ja np. mając teraz 30 lat i kilka lat pracy za sobą mogę być pewny, że emerytury z zusu nie dostanę. Jeśli nawet w grubo przesadzonych wizjach fiskusa coś mi skapnie, to będzie to najwyżej 300zł. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakikolwiek cel by nie był warto go mieć. Będzie tym samym dodatkową motywacją do oszczędzania. Zatem miej wizję.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-6989580409547334565?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/6989580409547334565/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=6989580409547334565' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/6989580409547334565'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/6989580409547334565'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2006/11/wizja-przyszoci.html' title='Wizja przyszłości'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-9037497902843071638</id><published>2006-11-23T18:00:00.000+01:00</published><updated>2006-11-24T23:50:40.945+01:00</updated><title type='text'>Powody do oszczędzania</title><content type='html'>Pobudki jakie nami kierują do oszczędzania pieniędzy mogą być różne. Różnie możemy się zapatrywać na tę sprawę. Jedni pociągnięci żądzą pieniędzy będą oszczędzali i lokowali kapitał za wszelką cenę. Inni znowu będą lekceważyć swoją finansową przyszłość i nic nie robić aby zgromadzić i pomnnożyć majątek. Obie te postawy są złe. Trzeba tak gospodarować pieniądzem, aby jego zdobywanie nie było celem samym w sobie a jednocześnie zapewnić sobie utrzymanie oraz zabezpieczyć finansowo swoją przyszłość.&lt;br /&gt;Już od dawna Biblia mówi o pierwszej i drugiej postawie:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Albowiem korzeń wszystkiego złego jest miłość pieniędzy, których niektórzy pragnąc, pobłądzili od wiary i poprzebijali się wieloma boleściami." 1 List do Tymoteusza 6:10, BG&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"A jeźli kto o swoich, a najwięcej o domowych starania nie ma, wiary się zaprzał i gorszy jest niż niewierny."&lt;br /&gt;1 List do Tymoteusza 5:8, BG&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Dlatego zalecam ostrożność i badanie swojego sumienia, ponieważ baradzo łatwo jest wejść w jedną z tych skrajności.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-9037497902843071638?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/9037497902843071638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=9037497902843071638' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/9037497902843071638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/9037497902843071638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2006/11/powody-oszczdzania.html' title='Powody do oszczędzania'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-7414093159971568612</id><published>2006-11-22T15:09:00.000+01:00</published><updated>2006-11-22T23:09:02.451+01:00</updated><title type='text'>Oszczędzanie</title><content type='html'>Pierwszym i najważniejszym etapem oszczędzania jest posiadanie dochodów. Na początek wystarczy jakakolwiek praca. Warunek oszczędzania jest jeden- pod koniec okresu rozliczeniowego, czyli np. wtedy kiedy jesteś tuż przed wypłatą muszą zostawać ci jakieś pieniądze. Im więcej, tym oczywiście lepiej. Dlatego bardzo ważne jest abyś miał dochody przewyższające twoje wydatki. Jeśli spełniasz taki warunek, to możesz zacząć oszczędzanie. Inaczej nici z wielkich biznesów.&lt;br /&gt;Słowo "oszczędzić" znaczy inaczej "nie wydać na coś tam". Tak- wydajemy masę pieniędzy na zbędne rzeczy. Czasem aż żal tej kasy, która przechodzi nam przez palce. W takiej sytuacji warto zastanowić się czy ma sens wydawanie wszystkiego co się zarobi. Wiem, że teraz są ciężkie czasy, ale jeśli zrobisz co miesiąc bilans zysków i strat, to dojrzysz to o czym mówię. Zobaczysz nieprzewidziane zakupy w hipermarkecie, nieuzasadnione niczym ilości słodyczy itp, itd. Po podliczeniu wyjdzie, że mógłbyś zaoszczędzić np. 100zł.&lt;br /&gt;Mały bo mały, ale jak widać jest to już jakiś kapitał.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-7414093159971568612?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/7414093159971568612/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=7414093159971568612' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/7414093159971568612'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/7414093159971568612'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2006/11/oszczdzanie.html' title='Oszczędzanie'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6806859969555087178.post-4707007327473108119</id><published>2006-11-21T23:40:00.000+01:00</published><updated>2006-11-22T00:22:40.908+01:00</updated><title type='text'>Witam serdecznie</title><content type='html'>Na początek trochę o powodach pisania bloga. Stało się to za sprawą tego, że trochę zacząłem się ostatnio zastanawiać nad sposobem "jak by tu...". Chodziło o to jak zarobić, a konkretnie pomnożyć posiadany kapitał. Sposobów każdy pewnie zna tysiące, ale tutaj chodzi o coś więcej. Ująć można to tak: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;chodzi o to, żeby się nie narobić, a zarobić&lt;/span&gt;". To tak jak pisał Robert Kiyosaki w książce "Bogaty ojciec- biedny ojciec". Należy dążyć do jak największego obrotu swoich aktywów i generowanie z niego &lt;u&gt;dochodu pasywnego&lt;/u&gt;. Więcej o aktywach i dochodzie napiszę wkrótce, bo są to bardzo ważne, o ile nie najważniejsze definicje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W moim blogu nie zamierzam używać terminologii zrozumiałej tylko dla finansistów, a dla wszystkich. Tak, żeby każdy chcący zarobić trochę grosza wiedział jak to zrobić i nie musiał przechodzić tego, przez co ja przeszedłem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6806859969555087178-4707007327473108119?l=oszczednosci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://oszczednosci.blogspot.com/feeds/4707007327473108119/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6806859969555087178&amp;postID=4707007327473108119' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/4707007327473108119'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6806859969555087178/posts/default/4707007327473108119'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://oszczednosci.blogspot.com/2006/11/witam-serdecznie.html' title='Witam serdecznie'/><author><name>Jurx</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12184465986205780031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
